Tajemnica w komodzie Poli

Pola odkrywa w swojej komodzie szufladę, która zawsze była zamknięta. W środku znajduje klucz, mapę i znak, że w jej pokoju dzieje się coś niezwykłego.

Pola mieszkała w małym domu na końcu ulicy, a jej pokój był najweselszym miejscem w całym domu. Na półkach stały książki, na podłodze leżały klocki, a pod oknem siedział pluszowy miś. Tego deszczowego popołudnia Pola porządkowała komodę, gdy nagle zauważyła coś dziwnego.

Jedna z dolnych szuflad była lekko uchylona. A przecież zawsze była zamknięta. Pola przykucnęła, spojrzała uważnie i ostrożnie pociągnęła za małą gałkę. Szuflada otworzyła się z cichym skrzypnięciem.

W środku leżał niebieski klucz, mały zwitek papieru przewiązany złotą wstążką i kartka z narysowaną mapą jej pokoju. Pola poczuła, jak robi się jej cieplej w brzuchu. Klucz do czego? I dlaczego mapa wyglądała tak, jakby prowadziła prosto do jej łóżka? Wtedy na dywanie poruszył się dziwny cień, zupełnie jak drzwi, których przed chwilą tam nie było...