Lenka trafia do Cyrku Złotej Gwiazdy i za kulisami znajduje skrzynię ze złotymi gwiazdkami. Kiedy kłódka drży, w cyrku zaczyna dziać się coś niezwykłego.
Lenka kochała cyrk bardziej niż lody w upalny dzień. Gdy do miasteczka zajechał Cyrk Złotej Gwiazdy, aż podskoczyła z radości. Nad wejściem kołysały się kolorowe chorągiewki, klaun Bimbuś śmiał się tak głośno, że aż drżały bębenki, a światła migały jak małe gwiazdy.
Po pokazie Lenka wymknęła się bliżej kulis. Między ciężkimi kotarami, skrzyniami i pękami lin zobaczyła małą skrzynię. Była ciemna, ciężka i cała w złote gwiazdki. Na wieku wisiała wielka kłódka, a obok siedziała papuga Kapitan Piórko. Ptak przekrzywił łeb i zawołał:
Lenka zamarła. Klaun Bimbuś stojący nieopodal tylko mrugnął do niej jednym okiem, jakby wiedział coś, czego nikt inny nie wiedział. Nagle kłódka lekko drgnęła. Potem znowu. Z wnętrza dobiegł cichy chichot i przez szparę przemknęło kolorowe światło. Lenka zrobiła krok bliżej, wyciągnęła rękę do zimnego zamka...
I wtedy skrzynia poruszyła się sama.