Tosia i tajemnicze przejście pod łóżkiem

Sześciolatka Tosia odkrywa pod łóżkiem niezwykły portal, który prowadzi do zupełnie innego świata.

Tosia właśnie skończyła układać swoje ulubione pluszaki na półce. Był cichy wieczór, a przez okno wpadało miękkie światło księżyca. Nagle coś zamrugało pod jej łóżkiem. Tosia położyła się na dywanie i zerknęła pod spód. Na podłodze, tam gdzie zwykle leży jej zabłąkana skarpetka, pojawił się mały, świecący okrąg.

Tosia wyciągnęła rękę. Okrąg był ciepły i miękki, jakby był z chmurki. Nagle, z lekkim szumem, okrąg rozszerzył się i zamienił w wirujące, kolorowe drzwi!

— Co to jest? — szepnęła Tosia, a jej ulubiony miś, Puchacz, spojrzał na nią wielkimi, okrągłymi oczami.

Dziewczynka nie mogła się powstrzymać. Chwyciła Puchacza i wsunęła głowę w portal. Zobaczyła tam ogromny ogród, pełen świecących motyli, balonowych drzew i śpiewających kamieni! Nagle usłyszała głos:

— Witaj, Tosiu! Czekaliśmy na ciebie!

Kto tam na nią czekał? I co czekało ją po drugiej stronie portalu?