Misiu Tadek budzi się pewnego ranka i odkrywa, że jego uśmiech gdzieś zniknął. Razem z przyjaciółmi wyrusza na niezwykłą wyprawę w poszukiwaniu uśmiechu, odkrywając tajemniczy świat szczoteczek i pasty.
Na skraju wielkiego, zielonego lasu, w małym domku z szyszek mieszkał miś Tadek. Każdego ranka Tadek witał nowe przygody swoim szerokim, jasnym uśmiechem. Ale pewnego dnia, kiedy spojrzał w lusterko, jego uśmiechu... nie było! Misiu poczuł się bardzo dziwnie. Próbował się uśmiechnąć, lecz zamiast białych ząbków zobaczył tylko smutny pyszczek.
— Ojej! Gdzie się podział mój uśmiech? — westchnął Tadek.
Tadek pobiegł do swojej najlepszej przyjaciółki — sówki Zosi.
— Zosiu, chyba zgubiłem uśmiech! — szepnął zmartwiony.
Zosia zamyśliła się. — Hmmm... Może ukrył się gdzieś w twojej jamie ustnej? Może jakieś psotne bakterie zrobiły tam bałagan?
Sówka wyciągnęła swą magiczną lupę i razem z Tadziem zaczęli przeszukiwać dom. Nagle usłyszeli cichy chichot dochodzący z łazienki! Czy ktoś tam się ukrył? Tadek, Zosia i ich wierny przyjaciel królik Franek powoli, na paluszkach, zbliżyli się do drzwi...
Za drzwiami czekało na nich coś naprawdę niezwykłego!