Zagubiony dzwoneczek Świętego Mikołaja

W Wigilię Hania znajduje dzwoneczek z literką M. Dźwięk prowadzi rodzinę przez śnieg do ciemnej szopy. Co czeka w środku?

Dziś jest Wigilia, a śnieg przykrywa dachy. Do okna zagląda ciepły blask kolorowych lampek. Hania wiesza bombki i nuci kolędę. Nagle coś cicho dzwoni pod choinką. To nie łańcuch i nie mała zabawka.

Hania kuca i zagląda między paczki. Leży tam srebrny dzwoneczek z czerwoną wstążką. Na dzwonku jest mała literka M. Hania pyta szeptem: „Mamo, czy to twoje?”. Mama kręci głową i robi wielkie oczy. Tata mówi: „Może zostawił go Mikołaj”.

Dzwoneczek znowu dzwoni, choć nikt go nie dotyka. Zza drzwi słychać lekki stuk i chichot. Hania wkłada kurtkę, czapkę i buty. Rodzice idą z nią na podwórko. Na śniegu widać maleńkie ślady i iskierki. Ślady prowadzą do szopy obok płotu. Dzwoneczek bije głośniej, aż drżą rękawiczki. Hania naciska klamkę i uchyla drzwi. W środku miga czerwony cień i...