Maks i Klara znajdują w gabinecie dziadka Franza szkatułkę ze starym zegarkiem. Jedno dotknięcie wystarcza, by cały pokój zniknął i otworzył się przed nimi obcy świat.
Maks zawsze wiedział, że w domu dziadka Franza coś się kryje. Stary budynek na skraju miasta skrzypiał przy każdym kroku, a dziki ogród za oknami wyglądał tak, jakby od dawna nikt nie odważył się go porządnie posprzątać. Tego pochmurnego popołudnia Maks przyprowadził tam Klarę, swoją najlepszą przyjaciółkę.
Dziadek Franz zbierał rzeczy, które inni dawno wyrzuciliby na strych albo do kosza. W jego szafach leżały pożółkłe mapy, zardzewiałe klucze, pióra, kamienie o dziwnych kształtach i książki tak stare, że ich tytuły prawie zniknęły. Najbardziej fascynował ich jednak sekret ukryty za przesuwaną ścianą biblioteki. Za nią znajdował się mały gabinet, ciemny i cichy jak pudełko zamknięte na głucho.
— Dzisiaj pokażę wam coś wyjątkowego — powiedział dziadek Franz, zanim wsunął dłoń między regały. — Tylko pamiętajcie: nie wszystko, co ciche, jest spokojne.
Maks i Klara przecisnęli się przez wąskie przejście. Na biurku stała szkatułka z wyrzeźbionymi smokami, tak drobnymi, że wyglądały, jakby zaraz miały poruszyć ogonami. Klara wstrzymała oddech.
— Mogę? — szepnęła.
Maks uniósł wieczko. W środku spoczywał srebrny zegarek na cienkim łańcuszku. Na jego tarczy wił się wzór, który zmieniał się przy każdym mrugnięciu oka. Gdy chłopiec dotknął chłodnego metalu, przeszył go lekki dreszcz. W tej samej chwili zegarek cicho kliknął.
Pokój zakołysał się jak łódka na wodzie. Półki rozpłynęły się w szarości, biurko zniknęło, a pod stopami Maxa i Klary nagle pojawiła się miękka trawa. Nad nimi rozciągało się ogromne niebo w kolorach tęczy, a dalej wyrastały świetliste grzyby wyższe od drzew. Coś małego i skrzydlatego zamigotało między łodygami.
Klara chwyciła Maxa za rękaw.
— Maks... — wyszeptała.
Zza wzgórza dobiegł niski pomruk. Ziemia zadrżała raz jeszcze i z mglistego połysku wyłonił się stwór o oczach błyszczących jak gwiazdy. Spojrzał prosto na nich i zaczął iść w ich stronę.