Czy wiesz, że?

Kompas pod starym molo


Kompas pod starym molo
Zosia spędza lipiec w Brzegowie, małym miasteczku nad morzem. Codziennie wstaje wcześnie i włóczy się po starym molo. Towarzyszy jej Mirek, kuzyn, który zna wszystkie skrzypiące deski. Dziś Zosia niesie dziadkowy kompas, znaleziony w zakurzonym warsztacie. Igła szaleje, gdy podchodzą do końca molo, tam gdzie mewy krążą. „Może pod spodem coś jest” – szepcze Mirek, mrużąc oczy od słońca. Pod deską z wyrytą kotwicą odkrywają zardzewiały żelazny pierścień. Szarpnięcie, drugie, i klapa ustępuje, odsłaniając schody w ciemność. Z dołu pachnie smołą i solą, a woda cicho pluska. „Schodzimy?” – pyta Zosia. „Tylko na chwilę. Mamy latarki.” Kamienie są śliskie, a sufit niski; wciąż słychać nad sobą fale. Na ścianie ktoś namalował strzałki, datę i małą łódź. Igła kompasu nagle przestaje wariować i wskazuje żelazne drzwi. Za drzwiami coś cicho buczy, jak stary silnik, ale równiej. Obok drzwi wisi mosiężna dźwignia z napisem: „Nie ruszać przy odpływie”. Mirek dotyka napisu palcem i zerka na Zosię niepewnie. „Skąd mamy wiedzieć, kiedy jest odpływ?” – pyta półgłosem. Z sufitu zaczyna kapać, krople tworzą stróżkę wzdłuż stopni. Za drzwiami rozlega się trzy razy metalowe pukanie, rytmiczne i bliskie. Kompas drży w dłoni Zosi; wskazówka drga jak wskazówka zegara. „Otwieramy?” – szepcze Mirek, gdy zamek sam wydaje nagły klik. Nagle gaśnie jedna latarka, zostawiając ich w niepewnym półmroku.


Autor zakończenia:

Kategoria wiekowa: 8-12 lat
Data publikacji:
Przeczytano: 10
Zakończenia: Brak zakończenia? Pozwolisz, żeby tak zostało?
Kategoria:
Dostępne w językach:

Write your own ending and share it with the world.  Co było dalej?

Tylko zalogowani bohaterowie mogą dopisać własne zakończenie tej historii...


Podziel się historią

Brak zakończenia? Pozwolisz, żeby tak zostało?


Write your own ending and share it with the world.  Co było dalej?

Każde zakończenie to nowy początek. Dopisz własne i podziel się nim ze światem.