Czy wiesz, że?

Ścieżka do świętego gaju


Ścieżka do świętego gaju
Wioska Zosi leżała przy skraju starej cichej puszczy. Za rzeką stał święty gaj i wielki, pusty dąb. Dziadek mawiał, że Las słucha, gdy dzieci mówią z ciekawością. Przed snem ostrzegał: "Nie gwiżdż w lesie, bo Leszy odpowiada." Zosia słuchała, lecz ciekawość łaskotała ją jak piórko pod sercem. Pewnego ranka znalazła pod kapliczką drewnianą kołatkę z wyciętym znakiem. Znak wyglądał jak słońce z krótkimi, krzywymi promieniami. Gdy ją poruszyła, echo stuknęło raz, a potem jeszcze raz. Echo prowadziło ścieżką, która skręcała między brzozami i cichą wodą. "To tylko las," szepnęła, choć włosy stanęły jej dęba. Na mchu leżały ślady, jakby ktoś chodził odwróconymi stopami. Każdy odcisk wskazywał wstecz, a jednak biegł przed siebie. Między pniami migały błędne ogniki, jak małe, zielone ćmy. Przy wielkim dębie leżał wianek z sitowia, jeszcze mokry od rzeki. Zosia dotknęła trawy, a ziemia drgnęła, jakby oddychał ją ktoś. Z wnętrza dębu dobiegło ciche pukanie, cztery razy, nie jej rytmem. "Zosiu," zawołał męski szept, miękki jak mech, a jednak obcy. Konary rozchyliły się na szerokość drzwi, pachniało miodem i burzą. Gdzieś wyżej zaklekotał bocian, lecz wszystko inne ucichło zupełnie naraz. Po karku spłynęła jej kropla, jak deszcz, choć nie padało. Kołatka w jej dłoni nagle zapiekła, a znak zaczął świecić. Zosia zrobiła krok, gdy z cienia wysunęła się dłoń w korze.


Autor zakończenia:

Kategoria wiekowa: 8-12 lat
Data publikacji:
Przeczytano: 26
Zakończenia: Brak zakończenia? Pozwolisz, żeby tak zostało?
Dostępne w językach:

Write your own ending and share it with the world.  Co było dalej?

Tylko zalogowani bohaterowie mogą dopisać własne zakończenie tej historii...


Podziel się historią

Brak zakończenia? Pozwolisz, żeby tak zostało?


Write your own ending and share it with the world.  Co było dalej?

Każde zakończenie to nowy początek. Dopisz własne i podziel się nim ze światem.